
Jak pozbyć się przebarwień skóry?
PRZEBARWIENIA
Piegowata buzia u dziecka, nieregularny cień na twarzy koleżanki w ciąży, brązowawe plamki na dłoniach u starszej pani czy czerwono – brązowe zmiany na twarzy nastolatka. Jest jedno słowo, które określa te wszystkie zjawiska – PRZEBARWIENIA.
Te przeróżnie wyglądające zmiany mają jeden wspólny mianownik, którym jest melanina. Melanina to barwnik, który nadaje kolor skórze, włosom, czy tęczówkom. Powstaje ona w melanocytach (komórkach barwnikowych) zlokalizowanych w warstwie podstawnej skóry na skutek przemiany tyrozyny. Pełni ona funkcję naturalnego filtra ochronnego przed promieniowaniem ultrafioletowym. W miarę wystawiania powierzchni skóry na promienie słoneczne melanina wędruje ku powierzchni, do warstwy kolczystej, co objawia się przyciemnieniem – skóra staje się „opalona”. Po pewnym czasie, gdy ekspozycja słoneczna mija, zewnętrzna warstwa naskórka ulega zrogowaceniu i złuszczeniu i odzyskujemy swój naturalny, jaśniejszy kolor skóry.
Ale bywa również tak, że po zakończonym opalaniu skóra pozostaje miejscowo ciemniejsza. Istnieje szereg czynników, które zaburzają proces produkcji melaniny powodując, że na niektórych obszarach melanocyty produkują barwnik w nadmiarze lub też są one nierównomiernie rozmieszczone. Aktywująco na proces produkcji melaniny wpływają czynniki zewnętrzne i wewnętrzne.
Niewątpliwie największe znaczenie ma tutaj nadmierna ekspozycja słoneczna, ale również takie czynniki jak:
-
stany zapalne skóry
-
niektóre hormony, np hormon przysadki mózgowej MSH (melanocyte stimulating hormone), hormony płciowe, głównie estrogeny
-
ciąża
-
doustna antykoncepcja
-
menopauza
-
zaburzenia miesiączkowania
-
zapalenie przydatków
-
niedoczynność nadnerczy
-
nadczynność tarczycy
-
choroby wątroby
-
leki: tetracykliny np doksycyklina, NLPZ np paracetamol, salicylany, leki przeciwmalaryczne, cytotoksyczne, psychotropowe, kardiologiczne
-
substancje fitotoksyczne w lekach czy kosmetykach, np pasternak, koper, seler, arcydzięgiel, barszcz zwykły, oset, marchew, ruta, dziurawiec, nagietek
-
niektóre metale, np miedź, żelazo
Hamująco natomiast działają m.in. hormony kory nadnerczy, czy kwas askorbinowy.
Przebarwienia ze względu na umiejscowienie w skórze dzielimy na naskórkowe, skórne oraz mieszane. Wśród przebarwień naskórkowych rozróżniamy te pochodzenia melanocytowego związane z nadmierną liczbą melanocytów w naskórku oraz takie, które skojarzone są z nadprodukcją melaniny przy prawidłowej liczbie melanocytów: piegi, ostuda, plamy soczewicowate, przebarwienia pozapalne. Pod względem klinicznym przebarwienia barwnikowe hiperpigmentacyjne dzielimy na:
-
miejscowe, takie jak znamiona, plamy hiperpigmentacyjne wywołane czynnikami fizycznymi, chemicznymi, zapalnymi, mechanicznymi, hormonami, lekami, powstające w wyniku zaburzeń przemiany materii lub niedoboru witamin.
-
rozlane, które towarzyszą chorobom ogólnoustrojowym, jak przewlekła niewydolność nerek czy choroba Addisona (pierwotna niedoczynność kory nadnerczy)
Bardzo często te dwa rodzaje zmian występują jednocześnie.
Do najczęściej spotykanych zmian barwnikowych należą:
PIEGI
Zaliczane są do przebarwień miejscowych. Jest to zaburzenie dziedziczne autosomalne dominujące. Przyczyną ich powstawania jest wytwarzanie nadmiaru melaniny przez prawidłowe melanocyty. Są to małe, nieregularne brązowawe lub żółtawe plamy pojawiające się w miejscach wystawianych na działanie promieni słonecznych. Najczęściej występują na twarzy, zwłaszcza nosie, ramionach, dekolcie. Ich kolor jest bardziej intensywny w okresie letnim, co związane jest z ekspozycją na słońce.
PLAMY CAFE – AU – LAIT
Plamy w kolorze kawy z mlekiem zazwyczaj okrągłego kształtu. Występują na poziomie skóry właściwej. Można spotkać je u 2 – 10% zdrowych osób juz przy narodzinach. W miarę upływu lat mogą zwiększać swoje rozmiary.
ZNAMIONA BARWNIKOWE
Związane są z miejscowym nagromadzeniem w skórze komórek melanocytopodobnych lub zmienionych melanocytów. Mają postać niewielkich pojedyńczych plamek, rzadziej występują jako znamiona olbrzymie. Wśród nich wyróżniamy znamiona wrodzone, które występują na skórze już w chwili narodzin oraz znamiona nabyte. Te drugie pojawiają się już w okresie dzieciństwa, czy młodości. Przeciętny Europejczyk średnio posiada 20 – 30 takich znamion.
OSTUDA (MELASMA, CHLOASMA)
To niezwykle powszechne zaburzenie pigmentacji skóry dotyka zazwyczaj kobiet, zwłaszcza po 30 – tym roku życia. Ze względu na głębokość występowania komórek barwnikowych melasma może być epidermalna (naskórkowa), dermalna (w skórze właściwej) oraz mieszana. Ma ona postać nieregularnych plam dobrze odgraniczonych od zdrowej skóry, występujących symetrycznie po obu stronach twarzy. Często mówi się, że twarz wygląda przez to „maskowato”. Najczęstszą przyczyna melasmy są zaburzenia hormonalne. Pojawia się ona u
20 – 30% kobiet na skutek połączenia przyjmowania doustnych środków antykoncepcyjnych i ekspozycji na słońce. Wielokrotnie spotykamy ją u kobiet w ciąży, może pojawić sie też po podaniu niektórych leków.
PLAMY SOCZEWICOWATE
Występują u osób starszych, zazwyczaj na dłoniach czy skórze twarzy. Są to liczne żółtawe lub brunatne plamy o różnej wielkości i kształcie, powstające pod wpływem poddawania skóry długotrwałemu naświetlaniu promieniami słonecznymi.
U osób w podeszłym wieku występują ponadto takie zaburzenia barwnikowe jak: piegi i znamiona barwnikowe, płaskie barwnikowe brodawki łojotokowe, płaskie przebarwione zmiany typu rogowacenia słonecznego.
POIKILODERMIA CIVATTE’A
To zaburzenie występujące zazwyczaj u kobiet, objawiające się telangiektazjami, wzmożoną pigmentacją skóry górnej części tułowia i bocznych części szyi.
PRZEBARWIENIA POLEKOWE
Wywołane lekami cytotoksycznymi, przeciwmalarycznymi, fenotiazyną, barbituranami, fenyloftaleiną, chlorpromazyną, preparatami arsenu i in. Dotyczą one skóry, włosów, paznokci czy błon śluzowych. Mogą być ograniczone lub uogólnione. Powstają na skutek zwiększenia w skórze poziomu melaniny, hemoglobiny, karotenu i in.
PRZEBARWIENIA WYWOŁANE CZYNNIKAMI FITOTOKSYCZNYMI
Powstają na skutek działania psolarenów – związków fotouczulających zawartych w roślinach. Początkowo mają charakter wyprysku, ale mogą też przypominać oparzenie II stopnia. Bardzo często charakteryzują się pojawieniem opóźnionej reacji na składnik np. kosmetyku, perfum.
PRZEBARWIENIA WYWOŁANE STANEM ZAPALNYM
Bardzo często powstają w przebiegu np. trądziku. W miejscu zmiany zapalnej po jej wygojeniu pozostaje na skórze ciemnoczerwona lub brązowa plama, która zazwyczaj zanika w przeciągu kilku tygodni, ale może też pozostać na skórze przez dłuższy czas.
PRZEBARWIENIA WYWOŁANE CZYNNIKAMI MECHANICZNYMI
Powstają na skutek mechanicznego urazu, np. przewlekłego ocierania, drażnienia skóry o części bielizny, pasek, a nawet gips.
JAK LECZYĆ PRZEBARWIENIA?
Metod leczenia jest tak samo wiele, jak i rodzajów zmian pigmentacyjnych. Nie ulega natomiast wątpliwości, że żeby leczenie było skuteczne należy odpowiednio rozpoznać poziom skóry, na którym są zlokalizowane. Ponadto istotna jest skuteczna profilaktyka, ponieważ wiele zmian po już przeprowadzonej kuracji po pewnym czasie nawraca. Ważne jest także określenie przyczyny powstawania przebarwień oraz możliwość współistnienia innych chorób. Dopiero po wzięciu pod uwagę wyżej wymienionych kryteriów, można planować leczenie.
Profilaktyka powinna być pierwszym krokiem w walce z przebarwieniami. Powinna polegać przede wszystkim na ograniczeniu, a czasem na całkowitym wyeliminowaniu ekspozycji słonecznej, czy opalania w solarium. Równie ważną kwestią jest osłanianie miejsc szczególnie podatnych na pojawianie się przebarwień, np dekoltu, ramion, twarzy. Bagatelizowane, ale jakże ważne jest stosowanie preparatów zawierających antyoksydanty, przeciwdziałających działaniu wolnych rodników, np koezym Q10, wit. E, wit PP, wit A. I wreszcie używanie preparatów z filtami przeciwsłonecznymi. Chronią one naszą skórę przed promieniowaniem UVB i UVA. Mogą one zawierać zarówno filtry fizyczne, chemiczne, jak i ich mieszaninę. Filtry fizyczne chronią skórę dzięki związkom chemicznym odbijającym fizycznie promienie UV. Zawierają m.in. dwutlenek tytanu i tlenek cynku. Filtry chemiczne zawierają związki pochłaniające promieniowanie UV o określonej długości fali. Należy pamiętać, że preparatów z filtrami ochronnymi należy używać nie tylko latem i nie tylko w słoneczne dni. Promieniowanie słoneczne dociera do naszej skóry nawet mimo pochmurnej pogody. Ponadto istotne jest nakładanie filtrów kilka razy w ciągu dnia, gdyż zazwyczaj po dwóch godzinach stopień ochrony naszej skóry spada niemalże do zera.
Kolejnym etapem jest stosowanie zabiegów mających złuszczyć i rozjaśnic naszą skórę. Wybór jest ogromny i zależy od rodzaju, przyczyny i stopnia nasilenia przebarwienia.
W leczeniu miejscowym stosuje się m. in. hydroksykwasy. Należą do nich:
-
α – hydroksykwasy (AHA): kwas glikolowy, maleinowy, mlekowy, cytrynowy, szczawiowy, masłowy. Najczęsciej stosowanym jest kwas glikolowy, który w zależności od użytego stężenia wywołuje nieco odmienne reakcje skóry. Stężenie <15% działa silnie nawilżająco, delikatnie złuszcza, pobudza działanie fibroblastów wspomagając odnowę i regenarację skóry. Stężenie 20 – 35% oprócz nawilżenia i oczyszczenia daje efekt powierzchownego peelingu. Stężenie 50 – 70% mocno złuszcza naskórek, stymulując procesy regeneracji w skórze właściwej. Wskazania do stosowania kwasu glikolowego są następujące: usuwanie przebarwień – piegów, plam soczewicowatych, melasmy – redukcja zmarszczek, wzmożenie przebudowy komórkowej, poprawa nawilżenia skóry, jej kolorytu i struktury.
-
Β – hydroksykwasy, a wśród nich popularny kwas salicylowy, który w stężeniu 3 – 5% działa keratolitycznie. Wchodzi on w skład roztworu Jessnera. Wykorzystywany jest w redukcji przebarwień pozapalnych, ostudy, piegów, plam soczewicowatych, w leczeniu trądziku zaskórnikowego i grudkowo – krostkowego oraz w wypłycaniu zmarszczek.
-
Wielohydroksykwasy, a w tym glukonolakton i kwas laktobionowy, które lepiej niż
α – hydroksykwasy sprawdzają się u osób z wrażliwą skórą w leczeniu trądziku zwykłego i różowatego oraz w zaburzeniach rogowacenia.
Innym środkiem używanym do leczenia przebarwień jest hydrochinon oraz jego estry. Jego rola polega na hamowaniu przekształcania tyrozyny w melaninę. Działa ponadto odbarwiająco. Efekty jego stosowania zauważalne są po kilku miesiącach systematycznego używania. Należy jednak wziąć pod uwagę, że stosowanie hydrochinonu w niektórych krajach jest zakazane ze względu na jego dużą toksyczność dla organizmów wodnych. Może również wywoływać niepożądane skutki uboczne i reakcje alergiczne.
W usuwaniu przebarwień swoje miejsce mają równiez pochodne witaminy A – tretinoina oraz izotretinoina. Na efekty ich działania należy czekać nieco dłużej niż po hydrochinonie. Niewątpliwą wadą stosowania tych środków są skutki uboczne w postaci suchości skóry, świądu, zluszczania czy rumienia. Nie mogą być również stosowane u kobiet planujących ciążę. Należy zachować przynajmniej 6 – cio miesięczny odstęp czasu ponieważ pochodne witaminy A wykazują działanie teratogenne.
Bardzo dobre działanie przeciwprzebarwieniowe wykazują również kwasy kojowy i azelainowy, które uważa się za inhibitory tyrozynazy. Zapobiegają one również powstawaniu wolnych rodników. Preparaty te jednak nie rozjaśniają już istniejących plam czy piegów.
Warto również wspomnieć o Cosmelanie/Dermamelanie, które działają w oparciu o substancje hamujące przemianę tyrozyny w melaninę. Wykazują one silne działanie depigmentacyjne. Efekty ich stosowania zobaczymy już po około tygodniu czasu. Główne wskazania do stosowania to przebarwienia o podłożu hormonalnym, np melasma.
W dalszej kolejności należ przejść do mechanicznych metod usuwania przebarwień. Należy do nich mikrodermabrazja (korundowa, diamentowa). Ze względu na używanie jednorazowych, sterylnych końcówek oraz jałowych pojemników z korundem, to właśnie mikrodermabrazja korundowa wydaje się być lepszą i bezpieczniejszą. Wykorzystuje ona właściwości ścierające kryształków tlenku glinu. Pod względem głębokości ścierania dorównuje ona peelingom chemicznym, natomiast daleko jej jeszcze do peelingów laserowych. Mikrodermabrazję z powodzeniem możemy stosować do niwelowania płycej zlokalizowanych plam, blizn potrądzikowych, rogowacenia starczego czy przy fotostarzeniu skóry.
Kolejną metodą usuwania przebarwień jest krioterapia, czyli działanie zimnem. Jako że melanocyty są wrażliwe między innymi na działanie zimna, są one niszczone w temperaturze – 7 stopni Celsjusza. Z powodzeniem tą metodą można usuwać plamy soczewicowate, brodawki łojotokowe czy rogowacenie starcze.
Na koniec metoda najbardziej nowoczesna, ale też najbezpieczniejsza, bo najbardziej przewidywalna – METODA LASEROWEGO USUWANIA PRZEBARWIEŃ. Obecnie na rynku istnieje wiele laserów i urządzeń IPL wykorzystywanych do leczenia przebarwień. W zależności od głębokości i rodzaju przebarwienia dobieramy urządzenie emitujące odpowiednią długość światła. Natomiast za każdym razem cel jest jeden. Dostarczenie do przebarwionej skóry, a dokładnie do jej barwnika – melaniny – pewnej dawki energii cieplnej, która powoduje jej uszkodzenie. Przebarwienie po pewnym czasie złuszcza się, a z jego pozostałości skóra oczyszcza się na zasadzie mechanizmów immunologicznych. Idealnym rozwiązaniem na usuwanie płytko zlokalizowanych zmian barwnikowych, piegów, przebarwień posłonecznych, plam soczewicowatych, plam cafe – au – lait, ostudy, poikilodermii Civatte’a, czy rumienia są urządzenia IPL, np Dye Vl.
GŁOWICA DyeVL będąca częścią platformy zabiegowej Harmony XL, emitujaca światło z zakresu 500 – 600nm wykorzystuje technlogię AFT (advanced fluorescence technology), inaczej technologię trzech filtrów, które skupiają światło w jak najwęższym spektrum, dodatkowo wzmacniając ostateczną wiązkę. Cecha ta odróżnia DyeVL od innych urządzeń IPL starszego typu, które działały w zbyt szerokim zakresie światła, narażając skórę na niepotrzebne naświetlanie innymi długościami fali. Inną zastosowaną tu nowością jest technologia In Motion. Dotychczas urządzenia IPL mogły pracować jedynie w trybie statycznym, co powodowało duży dyskomfort pacjenta. DyeVL wykorzystuje tryb statyczny jedynie do usuwania niewielkich, pojedynczych przebarwień czy naczyń, natomiast przy większych powierzchniach skóry rewelacyjnie sprawdza się tryb dynamiczny – In Motion. Jest prawie całkowicie bezbolesny i oprócz efektu jaśniejszej skóry uzyskamy również zagęszczenie i ujędrnienie, dzięki stymulacji procesów przebudowy skóry.
Platforma Harmony XL daje również możliwość bardziej agresywnego działania na przebarwienia, a także nierówności skóry, czy oznaki jej starzenia.
Głowica iPIXEL emitująca długość fali 2940nm daje możliwość wykonania peelingu laserowego, złuszczającego powierzchowne przebarwienia, usuwającego drobne zmarszczki, blizny, zwężającego pory skóry. Laser ten jest w stanie również usunąć niechciane brodawki łojotokowe.
Inne używane na rynku lasery usuwające przebarwienia to:
-
bromkowo – miedziowy emitujący światło zielone o długości 511nm. Są to lasery wysoce skuteczne, ale niezwykle rzadkie ze względu na wysokie koszty eksploatacji.
-
lasery typu Q-switch: rubinowy o długości fali 694nm i neodymowo – yagowy emitujący światło z zakresu 532/1064nm. Są bardzo skuteczne w usuwaniu głębszych przebarwień. Ich działanie polega na mechanicznym rozbijaniu barwnika poprzez niezwykle mocny, a zarazem krótki impuls, nie uszkadzający otaczającej skóry. Działają głębiej niż laser bromkowo – miedziowy. Wybierając gabinet z takim laserem należy mieć jednak na uwadze, że są to urządzenia niezwykle rozpowszechnione, niejednokrotnie ze względu na niską cenę. Przekłada się to niestety na możliwość osiąganych parametrów, czyli ich skuteczność.
Podsumowując, przebarwienia to problem dotyczący około 90% społeczeństwa. Na leczenie zmian pigmentacyjnych powinno składać się kilka elementów: stosowanie preparatów zabezpieczających przed wolnymi rodnikami, odpowiednia profilaktyka, stosowanie preparatów rozjaśniających, terapie złuszczające kwasami oraz za pomocą laserów. Tylko tak skojarzona terapia przyniesie zadowalający i trwały rezultat.
